
W ognistej pożodze życia
Ustrojona wieńcem błękitnych obłoków
Idę
Pod zielenią sopli modrzewiowych
Obnażając w sobie rzeczywistość
I spokój

W ognistej pożodze życia
Ustrojona wieńcem błękitnych obłoków
Idę
Pod zielenią sopli modrzewiowych
Obnażając w sobie rzeczywistość
I spokój