Wewnątrz



W głębi czarnego boru
Oddech rudego kota
Zwiewa pył księżycowy
Ze stuletnich paproci

W głębi czarnego boru
Szepty leśnych driad
Targają pajęczyny
W cichym szumie gwiazd

W głębi czarnego boru
Na tęczy skrzypek gra
Pająk śpiewa w listowiu…
Tak jak to zwykle… w snach

a.d. 1995

There are no comments on this post

Leave a Reply